Szanowni Państwo, zachęcam do zapoznania się z informacjami dotyczącymi mojej działalności dla Podkarpacia. Chciałbym, abyście Państwo z tego serwisu czerpali wiedzę o wydarzeniach i najważniejszych sprawach dla naszego regionu, a także o mojej aktywności, podejmowanych inicjatywach i wspieranych inwestycjach, dzięki którym Podkarpacie staje się "regionem równych szans". Ta ziemia, dla nas od innych droższa, zasługuje na szczególny szacunek i wszechstronny rozwój.

Stanisław Ożóg

wiedza i doświadczenie dla Podkarpacia

Grecja po kryzysie(?)

13.09.18

Gospodarka Grecji jest społeczną gospodarką rynkową, gdzie od 2002 r. środkiem płatniczym jest euro. Podczas ciężkiego kryzysu ekonomicznego bezrobocie nadmiernie wzrosło, a duży odsetek obywateli od tego czasu żyje w ubóstwie. Polityka marnotrawstwa stworzyła sytuację ‘braku powietrza’ dla gospodarki. Czy Naród grecki pokazał, iż można wyjść z kryzysu nie niszcząc przy tym tkanki społecznej?

Trochę historii

Grecja, którą dosięgnął kryzys skorzystała z programów wsparcia finansowego. Pierwszy program zapomóg rozpoczęty w 2010 r. miał formę pożyczek od państw strefy euro, których udzielano Grecji za pośrednictwem Europejskiego Funduszu Stabilności Finansowej. Program ten obejmował środki o wartości 110 mld euro. Dwa kolejne z 2012 r. i 2015 r. to łącznie 258,6 mld euro.

Ostatni, trzeci program pomocy w ramach Europejskiego Mechanizmu Stabilności, który trwał przez 3 lata zakończył się dla Grecji w pewnym stopniu pozytywnie. W dużej mierze do tego sukcesu przyczyniło się Społeczeństwo, które przez kilka lat musiało przywyknąć do polityki cięć i ustępstw, tzw. „zaciskania pasa”. Koniec tego programu to ważny moment dla Grecji i Europy.

Dla narodu greckiego stanowi to swoiste odrodzenie po ośmiu latach kryzysu, natomiast dla państw członkowskich oznacza zatarcie faktycznej granicy zastoju gospodarczego. Grecki rząd ma nadzieję, że kraj będzie już w stanie samodzielnie funkcjonować, ponieważ po wielu latach zaczął poprawiać się wskaźnik gospodarczy.

Teaźniejszość

Republika Grecka przeprowadziła działania, które miały na celu udoskonalenie warunków działalności gospodarczej, znalezienie inwestorów, umożliwienie istniejącym spółkom rozwoju, wdrożenie modernizacji i tworzenie nowych miejsc pracy.Podjęła się próby stworzenia na nowo stabilnego powszechnego systemu emerytalnego, rentowego, opieki zdrowotnej i świadczeń społecznych.

Wzrost wskaźników ekonomicznych niezaprzeczalnie ukazuje, iż wciąż niezbędne jest przeprowadzenie pewnych poczynań, ale podjęty trud już przynosi korzyści. Poprawiło się saldo budżetowe. Pomimo faktu, iż wskaźnik bezrobocia w dalszym ciągu jest zbyt wysoki to z danych Urzędu Statystycznego Grecji wynika, że odnotowano spadek bezrobocia poniżej 20 proc.

Grecja została objęta europejskim semestrem na rzecz koordynacji polityki gospodarczej i społecznej, aby zapewnić, by kraj i jego mieszkańcy byli pewni, że wysiłki, które podejmowali w ostatnich latach nie poszły na marne. W okresie po zakończeniu programu monitorowane będą skutki wdrażania reform.

Służba ds. Wspierania Reform Strukturalnych działająca przy Komisji Europejskiej będzie nadal wspierała władze Greckie, na ich wniosek, w opracowywaniu i wdrażaniu reform mających na celu pobudzenie wzrostu gospodarczego.

Konsekwencje

„Koniec programu nie oznacza końca drogi, czy końca reform. (…) Zatrzymanie się teraz oznaczałoby krok wstecz i zrujnowałoby ostatnie osiem lat” – zaznaczył komisarz Moscovici.

Pomimo wielu pozytywów jakie niesie za sobą dofinansowanie, istnieją również negatywy. Programy pomocy, które w samym kraju nazywane są potocznie „memorandami”, przez znaczną część mieszkańców traktowane antypatycznie, ze względu na to, iż państwo niejako musiało zrezygnować z pewnej sfery suwerenności na potrzeby uratowania gospodarki.

Bezzwłoczne wyciągnięcie kraju z programu, było obietnicą Alexisa Tsiprasa w 2015 roku. Lider partii Koalicja Radykalnej Lewicy sądzi, iż państwo będzie mogło niezależnie finansować swoje zapotrzebowania na międzynarodowym rynku, bez uciążliwych kredytów czy funduszy stabilizacyjnych oferowanych przez strefę euro.

Rząd grecki nazywa kulminację tego programu wydarzeniem na miarę historycznego przełomu, który na długie lata zapisze się w pamięci obywateli.

Problem polega jednak na tym, że 20 lat po wprowadzeniu euro, Unia Europejska (UE) nadal nie jest w stanie w pełni rozwiązać problemów takich jak grecki. Złamana została jedna z podstawowych obietnic UE – że przyniesie dobrobyt dla obywateli. Potrzebne są deklaracje, które mają pokrycie oraz odpowiednie systemy wynagrodzeń. Historia lubi zataczać koło i kolejne kryzysy mogą się powtórzyć.

Odzyskanie pełnej kontroli rządu nad państwem wiąże się z wygaśnięciem ‘mandatu’ kontroli tzw. Troiki nad tym państwem. Troika jest to zespół złożony z przedstawicieli Komisji Europejskiej, Europejskiego Banku Centralnego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego odpowiedzialny za organizację pomocy finansowej dla państw strefy euro dotkniętych kryzysem zadłużenia.

Te instytucje nie odpowiadają w pełni za swoje działania, a proces w którym podejmują decyzję nie jest odpowiednio kontrolowany.

Polityka ekonomiczna wiąże się z odpowiedzialnością, w związku z tym, odradzające się państwo powinno w pełni korzystać z praw, które wynikają z przynależności do strefy euro, równocześnie przestrzegając reguł na równi z innymi państwami.

Czy 340 mld euro międzynarodowej pomocy to kropla w morzu która nie poprawiła sytuacji, bo pożyczki wciąż wzrastają, a może zastrzyk pieniędzy dzięki któremu Grecja poprawiła swoją sytuację gospodarczą?

Obywatele Greccy mają na ten temat różne poglądy.

  • Biuro Posła do Parlamentu Europejskiego Stanisława Ożoga: ul. Hetmańska 9 pok. 104, 35-045 Rzeszów
  • tel: +48 17 853 30 97,
  • e-mail: biuro.stanislawozog@gmail.com