Szanowni Państwo, zachęcam do zapoznania się z informacjami dotyczącymi mojej działalności dla Podkarpacia. Chciałbym, abyście Państwo z tego serwisu czerpali wiedzę o wydarzeniach i najważniejszych sprawach dla naszego regionu, a także o mojej aktywności, podejmowanych inicjatywach i wspieranych inwestycjach, dzięki którym Podkarpacie staje się "regionem równych szans". Ta ziemia, dla nas od innych droższa, zasługuje na szczególny szacunek i wszechstronny rozwój.

Stanisław Ożóg

wiedza i doświadczenie dla Podkarpacia

Podkarpacie straciło 142 mln zł na inwestycje

Koalicja PO-PSL odrzuciła wszystkie poprawki do budżetu państwa na 2012 rok, które przyznawały pieniądze na inwestycje w regionie. Przeciwko poprawkom zagłosowali posłowie PO i PSL z Podkarpacia.

– To bardzo przykre, że dyscyplina partyjna wzięła górę nad rozsądkiem. Nie ma takich powodów dla których mógłbym podnieść rękę przeciwko budowie obwodnicy, lub kontynuacji budowy drogi ekspresowej S-19. Jesteśmy  w Sejmie po to, aby reprezentować wolę  mieszkańców podkarpackich wsi i miast,  dla mnie to jest najważniejsze. – Mówił tuż po głosowaniu Poseł na Sejm RP Stanisław Ożóg, autor i współautor poprawek do budżetu państwa na 2012 rok.

Czego dotyczyły poprawki do budżetu zgłoszone przez Pana i innych parlamentarzystów z PiS?

Staraliśmy się odpowiedzieć na potrzeby naszego regionu.  Zaproponowaliśmy wiele rozwiązań, które były logiczne, a pozwalały przesunąć środki na inwestycje. Opracowałem poprawki, które gwarantowały pieniądze na wały przeciwpowodziowe, modernizację linii kolejowej nr 25 Dębica – Mielec – Ocice, prace projektowe przy obwodnicy Kolbuszowej w ciągu drogi krajowej nr 9, modernizację drogi krajowej nr 4 na odcinku Łańcut – Jarosław wraz z budową obwodnic Łańcuta i Przeworska, budowę ronda w ciągu drogi krajowej nr 4 w miejscowości Nagawczyna, czy kontynuację budowy drogi ekspresowej S-19 na odcinku Stobierna-Sokołów Małopolski. Pozatym były jeszcze propozycje innych posłów z PiS przesuwające środki m.in.: na utrzymanie urządzeń melioracji wodnej podstawowej w województwie podkarpackim, czy na rozbudowę Komendy Powiatowej Policji w Jaśle.

Dlaczego posłowie PO i PSL z Podkarpacia zagłosowali przeciwko przekazaniu pieniędzy
dla regionu, o którego interes powinni zabiegać?

Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ nie ma takich powodów dla których mógłbym podnieść rękę przeciwko pieniądzom na inwestycje dla regionu, który reprezentuje w Sejmie.  To jest ważna kwestia zwłaszcza jeśli dotyczy głosowań nad inwestycjami chroniącymi dobytek mieszkańców Podkarpacia, bo takim było głosowanie nad poprawką wprowadzającą środki finansowe na wały przeciwpowodziowe.

Obserwując działania rządu można dojść do wniosku, że takich antyspołecznych głosowań będzie
więcej. Czy to jest słuszna obawa?

W chwili obecnej najbardziej ucierpią samorządy – te najbiedniejsze. W procedowaniu na etapie podkomisji są dwa projekty zmian do ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, – jeden obywatelski, a drugi  komisyjny. Oba zakładają likwidację tzw. Janosikowego  czyli części równoważącej  dla  samorządów. Dotychczas bogatsze samorządy  – w przypadku gmin te które mają dochody na mieszkańca powyżej 150 % średniej krajowej wpłacały pieniądze do systemu wyrównawczego. Ze zgromadzonych środków korzystały biedniejsze samorządy. W przypadku Podkarpacia z omawianego systemu wyrównawczego czerpał samorząd województwa, który w minionym roku  pobrał  105 mln zł  oraz  prawie wszystkie gminy i powiaty. Te  łącznie otrzymały 189 mln zł.

Na czym polegają proponowane zmiany?

Projekt obywatelski zakłada ograniczenie o ponad 30 % systemu wyrównawczego,  pozostała część byłaby przyznawana uznaniowo na zasadzie dotacji i po analizie wniosków składanych przez samorządy.  Drugi projekt ustawy przewiduje  ograniczenie systemu wyrównawczego o ponad 50 %. W tej sprawie w parlamencie zarysował się podział regionalny. Bogatsze regiony Polski protestują przeciwko obecnemu systemowi i uprawiając lobbing mogą doprowadzić do wprowadzenia niekorzystnych  zapisów.  W przypadku przyjęcia proponowanych zmian do ustawy straty poniosą samorządy podkarpackie, ponieważ mają niskie dochody.

Czy skutki wprowadzenia nowych przepisów będą odczuwalne dla mieszkańców Podkarpacia?

Obawiam  się, że w wielu podkarpackich  gminach może dojść do przekroczenia zadłużenia powyżej 60 %. A to wobec  braku możliwości realizacji zadań własnych i zadań zleconych będzie skutkowało koniecznością wprowadzenia zarządu komisarycznego.

Czy realizacja pozostałych zadań scedowanych na gminy i powiaty jest zagrożona?

Z wielkim niepokojem obserwuje sposób podziału pieniędzy z rezerwy budżetu państwa na usuwanie skutków powodzi. Do końca  ubiegłego roku usunięto jedynie 29 % skutków powodzi z 2010 roku bez odniesienia się do problemu osuwisk , co jest dramatem dla ludzi żyjących na tym terenie. W chwili obecnej obowiązuje ustawowy zapis, mówiący o tym, że z rezerwy na usuwanie skutków powodzi mają być sfinansowane podwyżki płac dla części służb mundurowych.  W ten sposób rząd pozbywa się  obowiązku realizacji swojego zadania wynikającego z szeregu ustaw jakim jest przeciwdziałanie powodzi i usuwanie jej skutków. Ten obowiązek przekłada na administrację samorządową.

A co będzie  działo się w obszarze oświaty – bo to jest kolejne zadanie samorządu terytorialnego?

Subwencja oświatowa wystarcza  samorządom w 68% na wydatki bieżące, z tego powodu dochodzi do zamykania placówek oświatowych. W Województwie Podkarpackim do 31 sierpnia br. przewidziano do likwidacji aż 206 szkół. To jest przerażająca perspektywa, ale  winę za taką sytuacje ponosi rząd, który zleca zadania dla samorządów; gmin, powiatów bez zabezpieczenia środków na realizację tych zadań.

Likwidacji ulęgają nie tylko placówki oświatowe, rząd zamyka sądy i prokuratury. Doszło do uszczuplenia ilości posterunków energetycznych, zamykane jest Schronisko dla Nieletnich w Łańcucie, pojawiły się propozycje zlikwidowania dziewięciu sądów rejonowych. Jakie jest Pana zdanie na ten temat?

Jestem zdecydowanym przeciwnikiem likwidacji instytucji wymiaru sprawiedliwości i wielu innych zakładów zlokalizowanych na terenie Podkarpacia, gdyż w konsekwencji doprowadzi to do marginalizacji województwa. Należy wziąć pod uwagę, że likwidacja dziewięciu  sądów rejonowych spowoduje konieczność zamknięcia co najmniej jednego sądu okręgowego, a to będzie skutkowało zamknięciem sądu apelacyjnego.

Czy Prawo i Sprawiedliwość popiera działania rządu?

Decyzje podejmowane przez rząd są krzywdzące dla mieszkańców Podkarpacia. Likwidacja rejonów energetycznych, sądów, prokuratur, czy stacji sanepidu jest wielkim nieporozumieniem i to absolutnie nie ma nic wspólnego z oszczędnościami.

Stanisław Ożóg Poseł na Sejm RP, członek Komisji Finansów Publicznych, Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej oraz Podkomisji stałej ds. finansów samorządowych. Prezes Zarządu PiS w Okręgu Rzeszów.

  • Biuro Posła do Parlamentu Europejskiego Stanisława Ożoga: ul. Hetmańska 9 pok. 104, 35-045 Rzeszów
  • tel: +48 17 853 30 97,
  • e-mail: biuro.stanislawozog@gmail.com